Klub Sportowy Walka Czarnów - strona oficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Walka Czarnów - Wicher Staw 05.10.2014
Ładowanie...

Kalendarium

16

08-2018

czwartek

17

08-2018

piątek

18

08-2018

sobota

19

08-2018

niedziela

20

08-2018

pon.

21

08-2018

wtorek

22

08-2018

środa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 31, wczoraj: 150
ogółem: 338 974

statystyki szczegółowe

Aktualności

JESZCZE SIĘ NIE OBUDZILIŚMY...

  • autor: rafalbaran, 2013-04-08 20:32

W niedzielę na boisku w Czarnowie stawiły się zespoły z Długoszyna, Smogór oraz nasza ekipa. Ogromna ilość błędów w obronie, chaos w środku boiska "wspierany" niepotrzebnymi kłótniami - tak można podsumować grę naszej drużyny z obydwoma przeciwnikami...

Pierwszy mecz rozegraliśmy z drużyną Spójni III. Początek spotkania chaotyczny w wykonaniu jednego i drugiego zespołu. Pierwsi bramkę strzelili goście, którzy skutecznie wykorzystali błąd naszych stoperów. Po kilku minutach było już 0:2 - szybka trójkowa kontra rywali zakończona bramką. Pod koniec połowy udało się złapać kontakt. Prostopadłą piłkę zagrywa Chełpa do Dereczenika, który mija bramkarza Smogór i mieliśmy 1:2.

W drugiej połowie gra obronna nie uległa poprawie. W jednej z akcji zawodnik rywali mija dwóch obrońców i pakuje piłkę po długim rogu bramki strzeżonej przez Dubika. Nasi zawodnicy wciąż nie potrafili skutecznie ustawić się w defensywie. Parę minut później pozostawiliśmy zbyt dużo miejsca przeciwnikowi i mieliśmy 1:4. Chwilę później udało się odpowiedzieć naszym zawodnikom. Piłkę wpakował w "okienko" Szymon Barth, którego podaniem obsłużył Dereczenik.

Drugie spotkanie zaczęliśmy katastrofalnie. W kilkanaście minut Bulanowski musiał czterokrotnie wyciągać piłkę z siatki. Indywidualny błąd Pakosa, zbyt wiele zostawionego miejsca, straty przy wyprowadzaniu piłki oraz pięknie wykonany rzut wolny - w ten sposób Goście z Długoszyna zdobywali kolejno gole. Zanim nasi zawodnicy przypomnieli się po co znajdują się na boisku, zdążyliśmy stracić piątą bramkę, w której spory udział miał błąd Makary. Po chłodnym prysznicu jaki zadał nam zespół z Długoszyna nasza drużyna za wszelką cenę starała się uratować honor. Po dłuższym okresie "bicia głową w mur" udało się zdobyć bramkę, którą strzelił głową Budynkiewicz. Ostatni na listę strzelców wpisali się przyjezdni, którzy wykorzystali złe wyprowadzenie piłki przez naszego bramkarza.

Podsumowując - byliśmy jeszcze w środku zimowego snu. Całe szczęście, że to spotkania sparingowe po 5-miesięcznej przerwie. Wytłumaczeniem może być także fakt, iż wielu zawodników nie mogło wziąć udziału w spotkaniach z różnych przyczyn. Główny cel jakim był pozimowy rozruch został osiągnięty. Pozytywem była spora ilość kibiców. To tyle z plusów. Fatalnie prezentowaliśmy się w obronie. Indywidualnymi błędami ustawiliśmy błyskawicznie spotkanie z Długoszynem. Niepotrzebne nerwy, kłótnie, uparte ataki jedną stroną boiska, straty przy wyprowadzaniu piłki oraz brak wsparcia dla obrony przy szybkich kontratakach rywali - to charakteryzowało naszą grę w minioną niedzielę. Miejmy nadzieję, że najgorsze za nami i w następnym spotkaniu wskoczymy już na odpowiednie tryby...

Wyniki:

Walka Czarnów - Spójnia III Smogóry 2:4

Walka Czarnów - Orkan Długoszyn 1:6

Orkan Długoszyn - Spójnia III Smogóry 1:0

 


  • Komentarzy [4]
  • czytano: [345]
 

autor: ~gall anonim 2013-04-09 16:30:37

avatar pozytywem duża ilość kibiców? Moim zdaniem niektórzy zawodnicy a nawet podejrzewam, że większość chciałaby, aby tych kibiców było mniej, ale bardziej zdyscyplinowanych w swoich słowach. Wyzywanie swoich zawodników? Żenada sama w sobie. Myślenie: "a powyzywajmy trochę swoich niech będzie śmiesznie" jest łagodnie mówiąc nie na miejscu. Jak ma się czuć chłopak biegający po boisku, który pierwszy raz wyszedł na boisko ligowe i za np. pierwszą stratę czy złe podanie jest wyzywany od nieudaczników. Ludzie to jest "B" klasa!! Tu nie grają wirtuozi. Takie zachowanie nie pomaga tym chłopakom a tylko demotywuje ich do dalszego grania w tym zespole.


autor: ~JA 2013-04-09 16:47:57

avatar zgadzam się z kolegą wyżej . Chłopaki walczą, starają się. Czasami brakuje ogrania meczowego czy nawet po prostu głupiego szczęścia a kibice (oczywiście co niektórzy ) odwracają się a nawet stają przeciwko swojemu klubowi . Opamiętajmy się. Chłopaki nie grają o światowe stadiony ale dla samej satysfakcji z gry i dla zabawy . Fajnie się wygrywa, rozumiem i pamiętamy wszyscy wspaniałe zwycięstwa Czarnowa na początku rundy jesiennej ale prawdziwy kibic jest bardziej potrzebny w trudnych momentach i sztuką jest pomóc klubowi wstać a nie tylko dobijać . Pomyślmy troszkę ...


autor: ~szafa 2013-04-12 22:39:07

avatar kibice niech gadają zawodnicy grają i do przodu to tylko zabawa !!!!!!


autor: ~gra 2013-04-26 20:12:45

avatar hahaha szafa ! :D :D :D :D :D haha


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orkan DługoszynWalka Czarnów
Orkan Długoszyn 1:3 Walka Czarnów
2015-09-06, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 4
Błękitni II Lubno - Iskra Głuchowo
Walka Czarnów - Iskra Gorzów
Fenix Ściechów - Orkan Długoszyn
Victoria Stanowice - Wicher Staw
KS Wysoka - KS Białcz
GKP Bogdaniec - Złote Piaski Dzierżów

Wyniki

Ostatnia kolejka 3
GKP Bogdaniec 1:2 Błękitni II Lubno
Złote Piaski Dzierżów 3:3 KS Wysoka
KS Białcz 0:5 Victoria Stanowice
Wicher Staw 3:4 Fenix Ściechów
Orkan Długoszyn 1:3 Walka Czarnów
Iskra Gorzów 4:4 Iskra Głuchowo