Klub Sportowy Walka Czarnów - strona oficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Walka Czarnów - Wicher Staw 05.10.2014
Ładowanie...

Kalendarium

23

10-2018

wtorek

24

10-2018

środa

25

10-2018

czwartek

26

10-2018

piątek

27

10-2018

sobota

28

10-2018

niedziela

29

10-2018

pon.

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 10, wczoraj: 79
ogółem: 342 656

statystyki szczegółowe

Aktualności

PRZEGRALIŚMY WYGRANY MECZ

  • autor: rafalbaran, 2013-06-09 21:03

Kolejny raz Walka Czarnów rozegrała spotkanie zakończone sporą ilością goli. Pięć rzutów karnych, wyborne akcje, niestrzelony karny oraz ogromna ilość niewykorzystanych stuprocentowych sytuacji, które boleśnie się zemściły. Szkoda, po prostu szkoda, że dzisiejsze zawody potoczyły się fatalnie dla naszej drużyny. Mecz mogliśmy rozstrzygnąć w pierwszej połowie, niestety dzisiejszego dnia w marnowaniu sytuacji zadziwialiśmy wszystkich zgromadzonych na boisku w Żubrowie.

Pojedynek był rywalizacją o czwarte miejsce w naszej b-klasowej grupie. Zdawaliśmy sobie sprawę z klasy przeciwnika, który na swoim boisku przegrał tylko raz w tym sezonie. Murawa pozostawiała wiele do życzenia. Nasze boisko jest w fatalnym stanie, ale dzisiejszy stan "trawy" w Żubrowie wprawił w osłupenie wszystkich naszych zawodników. Warunki dla jednej jak i drugiej drużyny były jednak takie same. Dzisiejszej porażki nie możemy zwalać na kwitnące boiskowe "sianko".

Zaczęliśmy w defensywnym ustawieniu, przy którym o dziwo wypracowaliśmy sobie sporą (to mało powiedziane) ilość sytuacji do strzelenia goli. Już w 5 minucie spotkania powracający po kartkowej pauzie Dereczenik wyprowadza nasz zespół na prowadzenie po szybkim kontraataku i akcji jeden na jeden z bramkarzem Gospodarzy. Kwadrans po rozpoczęciu w identycznej sytuacji znajduje się ten sam zawodnik, który... podaje wprost w goalkeepera Tęczy. Dwie minuty później "sam na sam" znajduję się Barth Szymon, który strzela obok słupka. Minęło 15 minut spotkania a nasz zespół powinien prowadzić co najmniej 3:0. Po 20 minutach groźne akcje zaczęli konstruować zawodnicy z Żubrowa. Najpierw fenomenalnie broni Bulanowski. Chwilę później po zaskakującym strzale z woleja mamy remis. Niepewność wkradła się w poczynania naszej obrony, co ponownie wykorzystali Gospodarze strzelając "z baniaka" na 2:1. Pół godziny po rozpoczęciu meczu sędzia dyktuje pierwszy rzut karny dla Gospodarzy po zagraniu ręką w polu karnym przez Barana. Z "wapna" pewnie strzelił napastnik rywali. 5 minut później mogliśmy zobaczyć nieprawdopodobną sytuację, którą widzieć możemy tylko w internetowych filmikach na Youtube pod tytułem "Najbardziej niewykorzystane akcje". Po rzucie wolnym wykonywanym przez Chełpe i niepewnej obronie bramkarza do piłki dopadł Dawid Dubik, który z metra...... nie trafił w bramkę - nieprawdopodobna sytuacja! Wisienką na torcie był rzut karny pod koniec pierwszej części dla Walki, który w słupek "załadował" Dereczenik.

Byliśmy o wiele lepszym zespołem w pierwszej połowie. Jednak nasze zachowanie pod bramką było najzwyczajniej masakryczne. Ciężko na jakiekolwiek wytłumaczenia. Piłka nie chciała wpaść i tyle.

Drugą część lepiej zaczęli Gospodarze. Ładny strzał z wolnego i mamy 4:1. Następnie rzut karny po niepotrzebnym faulu Sulmińskiego i przegrywamy różnicą czterech goli. W 65 minucie fenomenalna akcja Kuby Bartha, który wysunął piłkę dla Dereczenika i strzelamy drugą bramkę. Ciśniemy, walczymy, dominujemy pod polem karnym Żubrowa - na próżno. Bez przerwy czegoś brakowało naszemu zespołowi w końcowych elementach stwarzanych sytuacji. Dobre okazje marnują ponownie Dereczenik oraz Kuba. Kwadrans przed końcem sędzia podyktował "jedenastkę" dla Walki, którą tym razem świetnie wykorzystał Budynkiewicz. Dwie minuty później po raz kolejny skrzydłem zerwał się Barth Jakub, którego akcję wybronił bramkarz przeciwnika. W 81 minucie sen o dobrym wyniku prysnął po błędzie Barana i mieliśmy po meczu. W ostatnich sekundach zawodów kolejny rzut karny dla naszego zespołu wykorzystuje ponownie "Siwy".

Jak to się stało, że dzisiaj przegraliśmy - długo nie mogliśmy zrozumieć. Pierwsza połowa to koncert gry z kontrataku, niestety "partoliliśmy" dzisiaj przepięknie większość sytuacji. Tęczą zagrała jak zespół bardziej doświadczony. Wykorzystali większość stworzonych sytuacji. Sprawdził się fakt, że Żubrów u siebie jest bardzo mocny. Nasz zespół nie zagrał źle. Prezentowaliśmy się czasami lepiej jak w ostatnich trzech spotkaniach. Świetnie grał Chełpa i Kuba Barth, którzy czasami mijali rywali jak tyczki na boisku. Równego kroku stawiali im Szymon Barth oraz Dereczenik. Ambitnie zagrał Makara. Widać było brak lewego obrońcy (Uglika), która pauzował za żółte kartki. Słabo zagrał Baran i paru innych graczy z defensywy. Tego typu mecze najzwyczajniej się zdarzają. Spotkanie, które mogliśmy rozstrzygnąć już w pierwszej połowie zakończyło się naszą niezasłużoną porażka. Dobra passa została przerwana. Dzisiejszą przegraną spadliśmy także z czwartego miejsca w grupie.

Sensacyjnie w naszej lidze zakończył się mecz pomiędzy Glisnem a Dąbroszynem, który Zew przegrał. Dzięki temu awans zapewniło sobie Ośno, a drugie miejsce przypadło Celulozie. Za tydzień spotkanie z Kostrzynem. Dla nas osobiście jest to małe zwieńczenie trzyletniej pracy, która doprowadziła do startu drużyny w rozgrywkach ligowych. Ciągle walczymy o czwartą lokatę. W ostatnich spotkaniach prezentujemy dobrą dyspozycję i nie zmienia tego dzisiejsza porażka. Dobra runda za naszym debiutującym zespołem, ale może być jeszcze lepsza. Finał za tydzień i czekamy na niego z niecierpliwością...


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [334]
 

autor: ~szafa 2013-06-09 22:22:56

avatar Panowie Walczymy do końca!!!!!!!!!!!


autor: ~Spójnia 2013-06-10 09:47:34

avatar Gratuluje dobrego startu w ligowej rywalizacji. Powodzenia w ostatnim meczu. Życzę dużo radości ze sportowej rywalizacji oraz aby udało Wam się utrzymać to co już zbudowaliście.
pozdrawiam Bogdan Bortniak
PS. porażka Zewu nie ma wpływu na awans Ośna.


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orkan DługoszynWalka Czarnów
Orkan Długoszyn 1:3 Walka Czarnów
2015-09-06, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 4
Błękitni II Lubno - Iskra Głuchowo
Walka Czarnów - Iskra Gorzów
Fenix Ściechów - Orkan Długoszyn
Victoria Stanowice - Wicher Staw
KS Wysoka - KS Białcz
GKP Bogdaniec - Złote Piaski Dzierżów

Wyniki

Ostatnia kolejka 3
GKP Bogdaniec 1:2 Błękitni II Lubno
Złote Piaski Dzierżów 3:3 KS Wysoka
KS Białcz 0:5 Victoria Stanowice
Wicher Staw 3:4 Fenix Ściechów
Orkan Długoszyn 1:3 Walka Czarnów
Iskra Gorzów 4:4 Iskra Głuchowo