Klub Sportowy Walka Czarnów - strona oficjalna

Strona klubowa

Najnowsza galeria

Walka Czarnów - Wicher Staw 05.10.2014
Ładowanie...

Kalendarium

21

06-2018

czwartek

22

06-2018

piątek

23

06-2018

sobota

24

06-2018

niedziela

25

06-2018

pon.

26

06-2018

wtorek

27

06-2018

środa

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 199, wczoraj: 63
ogółem: 336 098

statystyki szczegółowe

Aktualności

TAK BLISKO...

  • autor: rafalbaran, 2013-10-13 19:31

Świetne spotkanie mogli zobaczyć licznie zgromadzeni kibice dzisiejszego popołudnia na boisku sportowym w Czarnowie. Po bardzo emocjonującym i nerwowym meczu Walka Czarnów przegrała z dąbroszyńskim Zewem 0:2. Decydujące bramki padły w doliczonym czasie gry. Nasz zespół w tym momencie grał już w... dziewiątkę po dwóch czerwonych kartkach.

WALKA CZARNÓW - ZEW DĄBROSZYN 0:2 (0:0)

 

Przed rozpoczęciem meczu w szczerej rozmowie nasi zawodnicy ustalili sobie plan na dzisiejsze zawody. Zdawaliśmy sobie sprawę z klasy rywala, którego przedmeczowe notowania stały na wyższym poziomie. Spokój, koncentracja i cwaniactwo miały być mocną stroną naszej dzisiejszej gry. Niestety, to co miało być atutem stało się główną przyczyną naszej porażki.

Mecz zaczęliśmy w mocno defensywnym ustawieniu. Przewaga w posiadaniu piłki przez Gości zarysowała się już na samym początku spotkania. Większość akcji kończyła się jednak na solidnie grających obrońcach Walki. Jedyną akcję udało się przeprowadzić po kwadransie gry, gdzie w dogodnej okazji z piłką minął się były gracz z Dąbroszyna - Krzysztof Grala. W 35 minucie nastąpił jeden z głównych momentów meczu. Mający żółtą kartkę na koncie Szymon Barth kompletnie niepotrzebnym wślizgiem zrównał z ziemią zawodnika rywali. Od tego momentu graliśmy w osłabieniu. Mimo nieustępliwego naporu ze strony piłkarzy Zewu dotrwaliśmy do końca pierwszej połowy.

Zmobilizowani przystąpiliśmy do drugiej części zawodów. Od początku zaparkowaliśmy "autobus" przed bramką Kamila Dubika. Większość akcji kończyła się szczęśliwie dla naszego zespołu. W 60 minucie wywalczyliśmy rzut rożny po którym Baran trafił w słupek. Chwilę później do dwóch stuprocentowych okazji doszedł Uglik, któremu pomagał mijający się z piłką obrońca Gości. Dawid "setki" fatalnie zmarnował. To był początek dzisiejszego nieszczęścia jakie sprezentował nam nasz zawodnik z numerem 5. Dziesięć minut przed końcem kretyńskie zachowanie "Rumuna" zakończyło się kolejną czerwoną kartką dla naszego pomocnika. Do 90 minuty robiliśmy wszystko aby uniknąć straty gola. Wspięliśmy się na swoje wyżyny. Organizm odmawiał posłuszeństwa, mimo to nie dopuszczaliśmy Gości do naszej bramki. Mecz rozgrywał się już tylko na naszej połowie. Czar o dobrym wyniku prysł w 90 minucie, gdy przepięknym strzałem w samo okienko naszej bramki zawodnik Zewu wprawił w euforię swoich kolegów z drużyny. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry pechowo ręką w swoim polu karnym zagrał Baran, a zawodnik z Dąbroszyna szczęśliwie wykonał "jedenastkę".

Ciężko jest grać w pełnym składzie przeciwko tak dobrej drużynie jak Zew. W dziewiątkę potrzebowaliśmy cudu aby dotrwać z korzystnym wynikiem do końca. Zabrakło naprawdę niewiele. Wszystko co zaplanowaliśmy przed meczem działało świetnie. "Żelazna" obrona funkcjonowała na ostatnich rezerwach do samego końca. Mieliśmy o wiele mniej sytuacji do strzelenia bramki jak Goście, jednak nasze okazje były o wiele lepsze, czyste, wymarzone. Pech, brak szczęścia a przede wszystkim psychiczna słabość wygrała z niektórymi naszymi indywidualnościami. Szkoda, że przedmeczowe rozmowy kompletnie nie wpływają na niektórych naszych zawodników. Swoimi niepotrzebnymi zachowaniami osłabili zespół, który korzystny wynik miał na wyciągnięcie ręki, który walczył na sto procent swoich możliwości z o wiele lepszym od siebie przeciwnikiem. Niespodzianka wisiała w powietrzu. Czy przyczyną porażki obarczyć można dzisiejszych kartkowiczów? Tak, dokładnie. Nie tylko osłabili nas w dzisiejsze popołudnie, ale również nie zagrają za tydzień w Kostrzynie, gdzie bez nich będzie naprawdę ciężko uniknąć pogromu jaki sprawia Celuloza swoim przeciwnikom. Niech to będzie również szkoła i nauczka na przyszłość. Brawo za ambicję, brawo za walkę, za zaangażowanie, za serce włożone w grę dla wszystkich graczy, którzy walczyli do ostatnich sił w dzisiejszym meczu. Przegraliśmy w głowach, nie na boisku i to najbardziej dołuje...


  • Komentarzy [23]
  • czytano: [608]
 

autor: ~kibic 2013-10-13 21:05:03

avatar Bardzo dobra relacja z meczu, ktoś kto to piszę zna się na rzeczy i robi to bardzo dobrze. Nic dodać, nic ująć.


autor: ~anonim 2013-10-13 21:19:34

avatar ZAJEBISTY MECZ CHLOPAKI, GRYŹLIŚCIE TRAWĘ!


autor: ~kibic2 2013-10-13 21:25:01

avatar a młody bercik dalej wozi piłe zamiast podac i traci..


autor: ~kobol 2013-10-13 21:28:40

avatar On to zawsze taki jest tego już sie raczej nie zmieni :/


autor: ~GOŚĆ 2013-10-13 21:48:08

avatar Jestem pod wrażeniem tego meczu.Ludzi pełno,policji też,emocje do konca. szkoda wyniku ale było dobrze


autor: ~20 2013-10-13 21:55:04

avatar Potraficie tylko krytykować? Każdy z nas ma lepsze i gorsze strony swojego "boiskowego charakteru", może i się nie zmieni, ale zostawia SERCE na boisku i to dla WAS KIBICE!!!


autor: ~obiektywny 2013-10-13 22:00:32

avatar Brawo dla całego zespołu za dzisiejszą grę.
Było na prawdę dobrze i szkoda, że pomimo zostawionego zdrowia na boisku nie zyskaliście punktów.
W wielu momentach gry brakuję wam Dereczenika, który zawsze solidnie grał i pomagał drużynie. BRAWO WALKA !


autor: ~Rumun 2013-10-13 22:03:26

avatar Ale młody Bercik też mieszał co nie których ;)


autor: ~kiero warta kolczyn 2013-10-13 22:03:50

avatar kto ta tabele robi my mamy 10 a nie 7 punktow'powodzenia w kostrzyniu.


autor: rafalbaran 2013-10-13 22:10:30

Profil rafalbaran w Futbolowo Tabela aktualizuje się sama po jakimś czasie. Parę godzin minie i będą aktualne punkty. To już niezależne od nas...


autor: ~SMOKU 711 2013-10-13 22:44:18

avatar Dzięki za lojalność i serce Panowie , było bardzo dobrze. A będzie jeszcze lepiej....


autor: ~kibicZewu. 2013-10-13 22:50:27

avatar Dzięki za mecz! Czekamy na Was na wiosnę w Dąbroszynie ;) Piona!


autor: ~z Czarnowa 2013-10-13 23:15:31

avatar Nie mówiąc już o meczu, który był bardzo ciekawy i trzymał w napięciu do końca to nie mogę ukryć, że kibice Zewu (nie wszyscy ale część) znowu pokazała żenujący poziom. Alkoholizm połączony z obrażaniem wszystkiego i wszystkich co nie jest z Dąbroszyna to najlepszy opis tego co można było zobaczyć u kibiców przyjezdnych.


autor: ~obiektyw 2013-10-14 06:57:08

avatar nie wiadomo czy zew gral tak slabo, czy walka tak dobrze. oni strzelali powyzej 5 bramek na mecz i tracili duzo, a tu taki niski wynik. chyba z nasza obrona jest dobrze ale z atakiem juz niekoniecznie! jestesmy jedyni co im bramki nie strzelili. cos trzeba z tym zrobic. dziadek z przodu jest za slaby, ich obroncy go sponiewierali fizycznie. ale ogolnie nie odstawalismy zbytnio.


autor: ~ks 2013-10-14 09:05:15

avatar chyba ten zawodnik co dostal 2 zolte a w konsekwencji czerwona moze grac w nastepnym meczu. chyba ze to jego czwata zolta w sezonie to musi pauzowac jeden mecz


autor: ~kujon 2013-10-15 08:56:30

avatar Fajny nagłówek "tak blisko i znowu w piździsko". Wy tylko do pługa się nadajecie, kartoflisko już macie, więc tylko pług z chaty weźcie i orać. Tyle tylko, że w szatniach po meczu można się wykompać - pod warunkiem, że pada deszcz akurat! Nauczcie się kopać piłkę, a nie nogi przeciwników!


autor: ~? 2013-10-15 13:47:00

avatar do Kujon: Skoro kolega taki wygadany to dlaczego nie powiedziałeś nam tego na meczu? Chętnie wysłuchali byśmy twoich opinii i argumentów. Cwaniakować w sieci jako anonim to nie jeden potrafi. Na serio docenili byśmy jak byś powiedział to w twarz a nie przez internet. Ale rozumiem. W domu czujesz pewniej i jako pan świata, tam byłeś obcy o robiłeś w gacie. Pozdrawiam


autor: ~kibic bezstronny 2013-10-15 15:22:36

avatar Kujon ma rację, liczba fauli ze strony "walki" zatrważająca! Tak faulując o szacunek u przeciwnika trudno! Fakt jest taki, że kibice "Zewu" to totalne Dno! W Czarnowie pod względem kibicowskim jest dość kulturalnie i za to szacun wam się należy. Można śmiało nawet z dziećmi przyjść.


autor: ~kibic 2013-10-15 16:14:16

avatar Gra była ostra z dwóch stron.Tylko że zawodnicy z Dąbroszyna byli bardziej doświadczeni i wiedzieli kiedy sie kłaść i krzyczeć.Sędzia też gwizdał na każde ała z ich ust!


autor: ~rumun 2013-10-15 16:54:40

avatar pług to Ty masz w domu "kujonie" zawsze robicie z igły, widły...


autor: ~anonim 2013-10-15 19:12:41

avatar do kujon - znowu? pierwsza porażka w sezonie, za tydzień bedzie druga i koniec


autor: ~szafa 2013-10-15 19:35:36

avatar panowie dobry mecz z Walecznym przeciwnikiem okazali się lepsi lecz musieli walczyć do końca.To nas cieszy nie oddaliśmy się za darmo !!!!!!


autor: ~celuloza 2013-10-19 21:22:24

avatar Podoba mi się w drużynie z Czarnowa że walczą no i w tabeli są wysoko mimo że już Zew i Celuloza odskoczyła im na parę punkcików. Za tydzień mecz PRAWDY W DĄBROSZYNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zew - Celuloza i niech lepszy wygra aczkolwiek na tym klepisku w Dąbroszynie gra się ciężko .


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orkan DługoszynWalka Czarnów
Orkan Długoszyn 1:3 Walka Czarnów
2015-09-06, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 4
Błękitni II Lubno - Iskra Głuchowo
Walka Czarnów - Iskra Gorzów
Fenix Ściechów - Orkan Długoszyn
Victoria Stanowice - Wicher Staw
KS Wysoka - KS Białcz
GKP Bogdaniec - Złote Piaski Dzierżów

Wyniki

Ostatnia kolejka 3
GKP Bogdaniec 1:2 Błękitni II Lubno
Złote Piaski Dzierżów 3:3 KS Wysoka
KS Białcz 0:5 Victoria Stanowice
Wicher Staw 3:4 Fenix Ściechów
Orkan Długoszyn 1:3 Walka Czarnów
Iskra Gorzów 4:4 Iskra Głuchowo